Gdynia, Sopot 2017

Mój pierwszy od wielu lat pobyt nad polskim morzem. Mój pierwszy w ogóle – samotny. Dziwne, ale też wyzwalające uczucie. Da się. Ma swoje plusy. Pozdrawiam wszystkich podróżujących w wyłącznie własnym towarzystwie.  PS: Jestem zauroczony Gdynią i odrobinę zawiedziony Sopotem – takie trochę Zakopane się z niego zrobiło. Ale ogólnie – Bałtyk jesienią – jak najbardziej na plus 🙂

Udostępnij: