Weekend w Krakowie

Z okazji moich urodzin, które w tym roku wypadają jakimś cudem po raz 46, a do tego  w środku tygodnia, BejB zaprosiła mnie na weekend do swojego królestwa. A ja Kraków – zawsze i pod każdą postacią! 🙂  Była Bazylika Mariacka, Piwnica Pod Baranami (pierwszy raz w życiu), był targ staroci na Rynku, czarne lody, film Yesterday i… wiele, wiele miłych rzeczy 😀 Zapraszam do rzucenia okiem. To były wyjątkowe urodziny… i do tego jeszcze dostałem motocykl. 😀

Udostępnij: