London’s naked bike ride

Co roku o tej samej porze (jakoś na początku czerwca), londyńczycy wskakują na rowery i pędzą przez miasto. Nago. Oczywiście nie wszyscy, ale jest ich całkiem sporo. Jadą tak nagusieńcy bo protestują, bo chcą coś zamanifestować, bo… tych powodów jest wiele, ale jak myślę – jeden jest zasadniczy – można wsiąść na rower i zupełnie bezkarnie poświstać na rowerze, pędząc ulicami starego dobrego Londynu 🙂 Na zdrowie! 😀 ?

2 myśli na temat “London’s naked bike ride

  1. Haha w Polsce nie ujechali by kilometra. Nie dość, że nago to jeszcze pedałują bezczelnie… zgorszenie boskie, sodoma i gomoria. 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *