Sierpień | Wrzesień

No i znowu zaległości w blogowaniu jak stąd do Monako. Ale nadrabiamy, nadrabiamy! 🙂 W tak zwanym międzyczasie odbyło się kilka sympatycznych wypraw i pobytów. Była sobota na Bani, i były Gwarki w Tarnowskich Górach – tym razem w wersji „lokalnie”. Do tego praca na dwóch antenach – słowem – dzieje się 😀 Zapraszam do […]

Czytaj dalej Sierpień | Wrzesień

Czerwiec pełen niespodzianek

Po pierwsze – okazało się, że w Polsce pogoda też może być całkiem znośna. Aktualnie mamy lato, które wygląda jak lato. Po drugie – dostałem drugą dawkę szczepionki i certyfikat, który jak tu wszyscy dookoła zapewniają, ma umożliwiać wyloty i powroty z różnych mniej lub bardziej wakacyjnych miejsc na świecie. Po trzecie – zmieniam pracę. […]

Czytaj dalej Czerwiec pełen niespodzianek

Bez serca chleb nie wyjdzie

Tym razem chciałem zaprosić Was na fragment spotkania z szefem niestety nieistniejącej już piekarni, panem Janem Hanke z Tarnowskich Gór. O tym jak powstaje dobry chleb, o słabej mące i o wartości szkoły w fachu piekarza, rozmawiałem z Panem Janem, kilka lat temu, w ramach Legend Tarnowskich Gór, dla projektu Radio TCK FM. Chleb i […]

Czytaj dalej Bez serca chleb nie wyjdzie

Dolores

Dolores – czyli nowy kot w domu. Stało się. Po jakichś trzech latach samotności (nie licząc nic nieznaczącej mojej obecności w domu) kot Edward ma towarzyszkę. Dolores jest tricolorem, nie boi się niczego i po dobie totalnego przerażenia wywoływanego w Edwardzie (siedział w wannie i na zmianę warczał i zapobiegawczo syczał) – stała się jego […]

Czytaj dalej Dolores

Love❤️London!

Dziś zebrało mi się na londyńskie wspominki i w galerii wylądowało kilka obrazków z mojego ulubionego miasta. Osobiście znam ludzi, którzy niespecjalnie za nim, (mówiąc delikatnie) przepadają. Ja wiem, że w Tamizie utopił mi się kawałek serca i zawsze będę już myślał o Londynie, jak o swoim miejscu na świecie. Gorąco Wam je polecam… Każdy […]

Czytaj dalej Love❤️London!

Wyjątkowo zimny maj 2021

Przeglądam właśnie tego swojego bloga i widzę, że podobny tytuł wpisu pojawił się tu prawie dokładnie rok temu. Wtedy jednak maj był dziwny. Ten, który szczęśliwie się kończy, jest po prostu zimny. Coś jak lato w Szwecji. Z aktualności – zaszczepiłem się na COVID-19, pstrykałem trochę fotek dla Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach – z […]

Czytaj dalej Wyjątkowo zimny maj 2021

Bo rower to jest świat…

„Bo rower to jest świat” …tak kiedyś śpiewał Lech Janerka i zawsze ta piosenka wydawała mi się jakaś taka trochę podejrzana. No bo po co to się męczyć… i to jeszcze „w obcisłym” 😉 Jakieś półtora roku temu, po raz pierwszy wsiadłem na rower hybrydowy i… zrozumiałem o co z tym „światem” chodzi. Ja – […]

Czytaj dalej Bo rower to jest świat…