Kwiecień w koronie i nowa kategoria wpisów na blogu

Ta strona w zamyśle, miała być miejscem, w którym pojawiają się fotki (i w zasadzie tylko fotki) robione przeze mnie przy najróżniejszych okazjach. Jednak życie często i chętnie weryfikuje ambitne plany:  a to zdjęć robię mniej, bo mniej się dzieje, a to epidemia koronawirusa trzyma nas i świat za wrażliwe części ciała… Tak czy inaczej, postanowiłem dodać do serwisu, kategorię… BLOG. Czyli więcej czytania niż oglądania. Coś czuję, że taka opcja w najbliższym czasie mi się przyda 😉 A na dołączonej fotce – księżyc nad Galenbergiem, tuż przez „różową pełnią”. Lubię to zdjęcie 😉