Wyjątkowo zimny maj 2021

Przeglądam właśnie tego swojego bloga i widzę, że podobny tytuł wpisu pojawił się tu prawie dokładnie rok temu. Wtedy jednak maj był dziwny. Ten, który szczęśliwie się kończy, jest po prostu zimny. Coś jak lato w Szwecji. Z aktualności – zaszczepiłem się na COVID-19, pstrykałem trochę fotek dla Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach – z […]

Czytaj dalej Wyjątkowo zimny maj 2021

Wyjątkowo dziwny maj

No i maj. I na serio wyjątkowo dziwny. Sytuacji z koronawirusem nie  przewidział nawet najstarszy góral. Wszystko stoi. Zasadniczo na głowie. Pracuję pół na pół. Trzy dni z domu trzy dni z biura. Za to pogoda (jak widać na obrazku) bombowa. Wszędzie rzepak. I maseczki. Na rowerze jeżdżę sporo. Zaplanowany na ten rok 1000 kilometrów […]

Czytaj dalej Wyjątkowo dziwny maj