Bo rower to jest świat…

„Bo rower to jest świat” …tak kiedyś śpiewał Lech Janerka i zawsze ta piosenka wydawała mi się jakaś taka trochę podejrzana. No bo po co to się męczyć… i to jeszcze „w obcisłym” 😉 Jakieś półtora roku temu, po raz pierwszy wsiadłem na rower hybrydowy i… zrozumiałem o co z tym „światem” chodzi. Ja – […]

Czytaj dalej Bo rower to jest świat…